Stefan Kosiewski do Ambasadora RP o rzekomo polskich obozach koncentracyjnych

Geschrieben von sowa (») 9. 3. 2011 in der Kategorie Polnischer Schulverein OSWIATA, gelesen: 1025x
frankfurt/oswiata/prawda-walesa_2.jpg

Berlin, 8 marca 2011 r. Ambasador RP w Niemczech Dr. Marek Prawda, b. Prezydent Lech Wałęsa. Frankfurt 9 marca 2011 r. Stefan Kosiewski, Polnisches Kulturzentrum e.V.: Wielce Szanowny Panie Ambasadorze, wydana w nakładzie 800 000 egzemplarzy przez Bundeszentralle für politische Bildung (Federalną Centralę Szkolenia Politycznego) broszura "Informationen zur politischen Bildung" Nr 307/ 2010 pod tytułem "Jüdisches Leben in Deutschland/ żydowskie życie w Niemczech" zawiera na str. 59 obraźliwe dla mnie jako Polaka w Niemczech przekłamanie o istnieniu rzekomych "polskich obozów koncentracyjnych" w czasie okupacji naszej Ojczyzny przez narodowo-socjalistyczne Niemcy w latach 1939-45.  

59-original-aus

To kłamstwo dotarło w 800 000 egzemplarzy do szlół w Niemczech jako materiał dydaktyczny i deprawuje nie tylko niemiecką młodzież w internetowyn wydaniu broszury wymierzonej w polsko-niemieckie pojednanie w 20-lecie obowiązywania Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjacielskiej współpracy wzajemnej.   

Podkreślam: Über gute Nachbarschaft und Freundschaftliche Zusammenarbeit. O przyjacielskiej, a nie o przyjaznej współpracy, jak od 20 lat obowiązywania tej  międzypaństwowej umowy przekręcają w Polsce jej nazwę wszyscy ministrowie, politycy i publicyści, zamiast zwyczajnie dołożyć starań, żeby Traktat ten zaczął wreszcie kiedyś obowiązywać zgodnie z literą prawa także w zakresie praw dla Polaków w Niemczech. 

Stefan Kosiewski: Do Ambasadora o rzekomo polskich obozach koncentracyjnych

Reprezentuję polskie stowarzyszenia, które działają w Niemczech o wiele dłużej, niż powołany przez byłego ambasadora Byrta tzw. Konwent organizacji polskich w RFN, który nie ma osobowości prawnej, bo nie jest żadną demokratyczną organizacją, lecz zaakceptowanym bezprawnie przez oba rządy uzurpatorskim ciałem utworzonym nie przez Polaków, lecz przez osobników żydowskiego pochodzenia a celem jego jest tylko i wyłącznie odbiór pieniędzy przeznaczonych przez rząd federalny na realizację wspomnianego Traktatu w zakresie pomocy dla organizacji polskiej grupy, o której mowa w Traktacie, w zamian za odgrywanie roli asysty przy złej grze obu rządów.  

Drugą osobą wyznaczoną przez MSZ z Warszawy na asystenta dla Pana Ambasadora i na przewodniczącego Związku Polaków w Niemczech jest człowiek, który do komisarycznego objęcia tej funkcji nie był członkiem żadnej polskiej, ani polonijnej organizacji w Niemczech, bo zajmował się zawodowo nieczystymi geszeftami  w firmie Artur Andersen, która uznana została tymczasem za  współodpowiedzialną gigantycznych oszustw w USA oraz wywołanie z innymi obecnego kryzysu i dlatego też została zlikwidowana.  Czy Minister Radek Sikorski nie wiedział, że podrzuca Panu Ambasadorowi kukułcze jajo, które poza pochodzeniem żydowskim nic sobą nie reprezentuje?  

Między Bogiem a Prawdą muszę Panu powiedzieć, że Polacy w Niemczech kochają żydów jak żydów, a z Niemcami chcą się rozliczać jak bracia. W tym celu organizacje nasze rozliczane są nie tylko przez swoich Członków ale i przez Urząd Finansowy z prowadzonej przez nas działalności; w zał. przesyłam Freistellungsbescheid z 2 marca 2011 r. wystawiony przez Finanzamt Frankfurt uznający po raz kolejny od 1992 r. Polskie Stowarzyszenie Szkolne OSWIATA/ Polnischer Schulverein OSWIATA in Frankfurt am Main e.V. za organizację wyższej użyteczności publicznej po sprawdzeniu prowadzonej przez nas działalności, także finansowej.   

Finanzamt-20110302-1

Czy tzw. przedstawiciele Polonii w Niemczech złożyli na ręce Pana Ambasadora takie same urzędowe dokumenty uwierzytelniające, czy też wystarczyła może tylko opinia tajnych służb, żeby odebrać nam, Polakom w Niemczech Pana Przyjaźń i Zaufanie oraz przyrzeczoną Traktatem pomoc finansową?

Pragnę zapytać wprost: dlaczego nie otrzymują od lat kierowane przez mnie organizacje żadnej pomocy finansowej ani od rządu RP ani od rządu RFN, chociaż widujemy się z Przedstawicielami polskiego państwa i robimy sobie zdjęcia na różnych koncertach i publicznych spotkaniach?  

Ambasador Dr. Marek Prawda, Prezes Stefan Kosiewski, Prof. Dieter Bingen  polonia.blox.pl

Mikołaj Rey z Nagłowic od wieków wyraża dumę Polaka słowami: Niechaj to narodowie wżdy postronni znają, że Polacy nie gęsi i swój język mają.   Download MP3 (6,5 MB)

Szanowny Panie Ambasadorze,   

Polnischer Schulverein OSWIATA jest powszechnie znanym od lat z wielu aktywności stowarzyszeniem polskim w Niemczech. Polnisches Kulturzentrum e.V. jest zarejestrowaną sądownie reprezentacją Polaków i prowadzi działalność postrzeganą pozytywnie przez niemieckie środowisko. Dbamy od wielu lat o nasz Język Polski w Niemczech i o promocję Kultury Polskiej, nie potrzebujemy i nie chcemy żadnych arendarzy, fałszywych reprezentantów, pośredników w odbiorze obiecanej nam w Traktacie z 17.6.1991 r. pomocy rządowej. A obiecaną i należącą się nam pomoc przyjmiemy jako zapowiedź lepszych dla Polaków w Niemczech dni.  

Z wyrazami najwyższego szacunku.

Stefan Kosiewski  

Polnischer Schulverein OSWIATA in Frankfurt am Main e.V.

Postfach 800626 D-65906 Frankfurt  Polnisches Kulturzentrum e.V.

http://www.scribd.com/seuropejski/documents

 Verdrängung und Vernichtung

 Arno Herzig
 Vernichtung der Juden
Todesmärsche
Mit der herannahenden Front folgte für die Überlebenden in den polnischen Konzentrationslagern ein neues tragisches Kapitel, die so genannten Todesmärsche. Diese "Verlegung" kostete viele das Leben.   http://www.bpb.de/publikationen/UVNOEL,3,0,19331945%3A_Verdr%E4ngung_und_Vernichtung.html#art3   http://www.bpb.de/files/RQSN2K.pdf

"In den polnischen Konzentrationslagern" der Bundeszentralle für politische Bildung.  Stefan Kosiewski 20110309 do Ambasadora Marka Prawdy o rzekomo polskich obozach koncentracyjnych

http://sowa.posterous.com/stefan-kosiewski-do-ambasadora-o-rzekomo-pols

Czy Paweł Kowal z PJN jest na: NIE dla komentarzy na fejsbuku? 

  • Stefan KosiewskiOtrzymałem zał. poniżej zaproszenie na spotkanie z politykiem Pawłem Kowalem z partii Polska Jest Najważniejsza.Do zaproszenia dołączona została informacja o tym, że Paweł Kowal poparł w lutym 2012 r. apel Alexa Storozynskiego z USA przeciwko tzw. polskim obozom koncentracyjnym.Odpowiedziałem na zaproszenie klikając: może.Dołączyłem do inf. na fb jako komentarz linki wiodące do zamieszczonej w internecie przed kilkoma miesiącami mojej korespondencji w tej sprawie do Al. Storozynskiego i do ambasadora RP w Niemczech, Marka Prawdy. Oba te komentarze zostały niestety usunięte przez ignorancję, lub złą wolę osoby, która zabawiła się w żydokomunistycznego cenzora na fejsbuku.Zamieszczam jeszcze raz i upowszechniam, ponieważ chciałbym dać szansę Pawłowi Kowalowi na wyrobienie sobie obiektywnego spojrzenia na aktualny stan rzeczy w sprawie poruszonej jakieś dwa lata temu przez Alexa Storozyńskiego i podpisanej przez wielu znanych żydów amerykańskich, do której w tych dniach szef PJN się dopisał.Na spotkanie 18 lutego do Opatowa przybyć nie mogę; Polaków w Niemczech interesuje jednak, czy oprócz dopisania się do starego apelu Storożyńskiego prezes PJN ma jeszcze – w świetle nowych informacji – coś do dodania?Z pozdrowieniami, wyrazy szacunku, sk.


Pjn Opatów zaprosił(a) Cię na: Spotkanie sympatyków PJN z Pawłem Kowalem.
 
Spotkanie sympatyków PJN z Pawłem Kowalem
18 lutego o 14:00
Miejsce: Budynek przy ulicy Śniadeckich 5, I piętro
Are you attending?

http://ligon.wordpress.com/2012/02/15/czy-pawel-kowal-z-pjn-jest-na-nie-dla-komentarzy-na-fejsbuku/

SOWA Magazyn Europejski

  • Stefan Kosiewski ‎...Halina Morhofer-Wójcik, która jest członkiem Związku Kombatantów Polskich w Niemczech w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" przyznaje, że Polacy w RFN są bezradni wobec takiej narracji. Podobnego zdania jest szefowa Powiernictwa Polskiego Dorota Arciszewska-Mielewczyk. - Jeżeli przyjrzymy się bliżej, w jaki sposób polski rząd podpisywał przedłużanie traktatu o współpracy i przyjaźni polsko-niemieckiej, w którym bojąc się Berlina, nie umieścił żadnych trudnych spraw, jakie ujawniły się podczas dwudziestu lat jego obowiązywania, mam tu na myśli kwestie własności, status mniejszości polskiej w Niemczech, to nie może dziwić, że w kwestii ciągłego stosowania przez niemiecką stronę obraźliwych dla Polski fałszywych nazw "polski obóz koncentracyjny lub zagłady", ta sama władza nie wykazuje żadnej determinacji - mówi....
    Polnisches KZ Auschwitz w szkołach - Nasz Dziennik - Świat - Poniedziałek, 12 grudnia 2011, Nr 288 ( www.naszdziennik.pl ‎....osadzony w getcie na Litwie, a później jako 16-letni chłopiec znalazł się w "polskim obozie koncentracyjnym Stutthof", gdzie zamordowano jego brata i matkę. Dodatkowym skandalem w tym przypadku jest to, że gimnazjum, dla którego niemiecki obóz koncentracyjny KZ-Stutthof założony przez Niemców ni... · · · kilka sekund temu ·

http://www.facebook.com/pages/SOWA-Magazyn-Europejski/144592028886542?sk=wall

Bewertung:     der beste   1 2 3 4 5   Abfall

Kommentare

Zeigen: Standard | von aktiven | letzte Beiträge | alles
jozef daniel z IP 93.192.221.*** | 10.8.2011 21:04
Szanowny Panie Stefanie, po dlugoletniej chorobie moglem znowu zainteresowc sie tym, co dzialo sie na scenie polonijnej. Zuwaza sie niezmiennosc w walce o Pana idealy, na nieszczescie tylko u Pana. Widze, ze wiele osob sie przefarbowalo, wiele nowych agentow, niektorzy dla zmylki zmienili stolki i miejsca, kilka nowych sterowanych zadym, a tak rzekloby sie na zachodzie nic nowego. Najwieksza to z tymi agentami Hambura i Wojcickim. Kiepsko to przygotowali, dlatego poza rozglosem nic nie uzyskali. Komu udalo sie uplasowac na samym szczycie w "Rodle" agenta Wojcickiego. Czy ich tam polamalo. Pamietam, ze na poczatku roku 2000 czy w 2002 udalo sie kilku agentow naszych i niemieckich zdemaskowac. O ile sie nie myle to prezes Mlynarczyk i jego zarzad pogonili ich z "RODLA", jak przeoczyli Wojcickiego. Kto go wyznaczyl na likwidatora tak zasluzonego Zwiazku, jak "Rodlo"? A gdzie podzali sie agenci Sobotka z konsulatu w Kolonii i Kostecki  z Kongresu oraz Zajac z Rady Polskiej? Musze troche poszukac, bo do tej pory zainteresowalem sie "Rodlem" ktorego juz chyba nie ma, poza propganda i Pana Szanownego dzialaniami, ktorych do konca nie poznalem, tyle tego jest, oczym z duzym respektem i szacunkiem, ze sie Pan nie sprzedal. Pozdrawiam serdecznie Jozef Daniel
krzystofiak z IP 93.192.219.*** | 14.5.2012 13:44
Panie Kosiewski, nigdy nie beda odpowiadali na Pana sluszne uwagi, bo coz mieli by odpowiedziec, prawde? Poza Panem wszyscy juz maja dosyc tej degrngolady polonijnej i w bezsilnosci daja sobie spokoj ze spoleczna aktywnoscia. Pozostali ci, ktorzy cos z tego maja, lub beda mieli. Pogadali z Niemcami i umowili sie, ze reszte zalatwia z tzw. "Konwntem", ktory sie podobno rejestruje. Postawil sie im ten niby prezes Wojcicki, chociaz nie jest legalnie wybranym, ale to tez jego dzisiaj wykanczaja  ci "nielegalni", ktorych sam na swoja zgube przyjajl do Rodla, bo nie bylo by komu wybierac jego! Niejaki Halaczkiewicz-Zelmer prowadzi taka sama kampanie, jak to robil pod innym nielegalnym prezesem Duda, co mu sie nie udalao. ZPwN zostal zmarginalizowany i reszty dokoncza Karkosz z Zelmerem przy pomocy innych pozytecznych wariatow, na co czekaja Lewicki i Zajac, tzw. "konwentowcy". Pewnie konto na kase juz zakladaja, bo o to idzie caly czas, jak Pan to zna. Dorzneli juz "Zgode", ktora jeszcze cos znaczyla za prezesa Wisniewskiego. Zniszczyli go za popieranie powrotu do pierwszej koncepcji prezesa ZPwN, s.p. Boleslawa Domanskiego,-reprezentacji wszystkich Polakow w RFN przez ZPwN, jak bylo do 1939 r., co Pan zna, bo rowniez dzialal w tym kierunku, a realizowal ja w okresie powojennym prezes ZPwN Mlynarczyk. Zarzady Zgody i Rodla porozumialy sie co do powrotu w szeregi Rodla, z ktorego wyszli i padl blady strach na agenture, ze utraca kontrole nad ruchem polonijnym w RFN, ic o to chodzilo. Zdecydowane dzialania Rodla w tym kierunku i silna osobowosc, oraz dyplomacja owczesnego prezesa "Rodla", znajdujacego dla tych ruchow poparcie wsrod zdrowych i patriotycznych odlamow czesci polskich politykow przerazila obskuranckich dzialaczy w RFN, a w szczegolnosci klike konwentowcow, co Pan dobrze zna. To spowodowalo ich zmasowane ataki na ZPwN i rozsadzanie go od wewnatrz przez wewnetrznych agentow przy wsparciu tzw. "konwentowcow". To zemsta za nie wstapienie do tzw."konwentu". Dzisiaj obserwujemy dalszy ciag tej gry, ktora wygrala agntura. Przy dokumentach obrazujacych powstanie tzw. "konwentu" brak najwazniejszego! Zaprosznia faxowego do ambasady na to spotkanie podpisanego przez Zajaca, w ktorym mowa o uzgodnieniu wspolnego stanowiska Polonii niemieckiej w sprawach kontaktow ze strona niemiecka. Tak w zaproszeniu. Nie ma tam faxu ZPwN, w ktorym proponuje odbycie tgo spotkania na neutralnym terenie, w jednym z domow Polskich w Bochum lub w Recklinghausen, oraz prosi o przslanie porzadku tgo spotkania. Na to nie odpisano. Wyslana na to spotkanie warunkowo p. Bruszynska z p. Hybem nie miala zadnych pelnomocnictw do podpisywania czegokolwiek. Tego mial dopilnowac p. Hyb. Oboje sporzadzili na ta okolicznosc notatki po tym zdarzeniu dla ZG ZPwN. W ambasadzie po winie podsunieto p. Bruszynskiej tekst przygotowany m. innymi przez zdrajcow- agentow "konwentowcow", na zdjeciu nie ma p. Hyba. Ich zabawiano w innej sali poczestunkiem /notatki/. Takich upowaznin do podpisywania nie mial rowniez przedstawiciel "Zgody", agent Burzynski, piszacy w tym czasie donosy i paszkwile do ambasady na swojego prezesa Wisniewskiego. Zgoda z tego wyszla, przyjmujac status "obserwatora" dopoki nie usuneli Wisniewskigo przez innego agenta na dwie strony Wachowskiego. Burzynski /Zgoda/ jak i Bruszynska /Rodlo/ specjalnie zostali wyslani jako drugi garnituur Zwiazkow, poniewaz szefowie obu Zwiazkow przeczuwali "smrod", jaki przygotowano im w ambasadzie. /protokoly z posiedzen wladz naczlnych obu organizacji w tych sprawach/. Znano ciagaty tych obu dzialaczy do tzw. przjscia do historii! I przeszli, do tej negatywnej, pokzujacej, jak ulegli po winie mackom agentury. Temu nie ulgli prezesi obu Zwiazkow, przwidujacy rozwoj sytuacji i majacy b. dobre rozeznanie w sytuacji. Wspolpraca tych obu prezesow rowniez z Pana osrodkiem we Frankfurcie byla dla nich najwiekszym niebezpieczenstwe utracenia kontroli/ich dokumenty i notatki/ nad sytuacja w ruchu polonijným! Mam nadzieje, ze wyjdzie to na jaw, poniewaz pisana jest na ten temat praca magisterska w oparciu o dokumenty zrodlowe i dowiemy sie calej prawdy o "POWSTANIU tzw. KONWENTU ZDRAJCOW POLONII". Pozdrawiam serdeczine Oswiate i pana prezsa!


Neuer Kommentar

Thema:
Name:
Benachrichtigt. E-Mail *:
Kommentar:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [Bild]
Bitte antworten Sie mit Ziffern: Summe der Zahlen sieben und sechs