Stefan Kosiewski: Gnoju w pałacu biskupa nie wolno zamiatać pod dywan

Geschrieben von sowa (») 17. 9. 2011 in der Kategorie Der Bischof, gelesen: 287x
krakow/wawel/biskup-kiszczak-ciosek-walesa.jpg

Plik dzwiękowy zawieszony na serwerze amerykańskim 10 marca 2006 r. dosięgła przed laty ręka nieznanego sprawcy, który uważał widocznie jak Konferencja Episkopatu Polski, że gnój schowany pod dywan w pałacu biskupa przyschnie i nie będzie śmierdział gnojem w Kościele Chrystusa.   

Chazaria

sowa    european magazine - magazyn europejski - europäisches magazin Friday, Mar 10, 2006 


Dusza zdrajcy, księdza kapusia, Judasza, który wyciągał od Polaków informacje, żeby sprzedać je antypolskiej Służbie Bezpieczeństwa, być może jest już w mniemaniu Złoczyńcy czysta i sterylna jak opłatek wigilijny, lub nawet i sama hostia, ale od kiedy to ważne jest odpuszczanie grzechów winowajcy przy pomocy kolegów tak samo zamoczonych przez to w grzechu?

Od kiedy to miła jest Panu Bogu taka wspólnota Złoczyńców, która nie pyta ludzi dotkniętych krzywdą o to, czy dokonał już Zadośćuczynienia za grzechy chociaż jeden z ubeckich księży i biskupów posiadających za zdradzanie wiernych za wiedzą, zgodą i przy pomocy SB nie tylko legalne, a zabronione Prawem Kościelnym, żony i kochanki ale i milicyjne mieszkania służbowe, pensje w administracji, wycieczki zagraniczne, itp.?

Bez Zadośćuczynienia nie jest ważny Sakrament Pokuty. Oświadczenie Konferencji Episkopatu Polski z 9.03.2006 r. było nie tylko amoralnym nadużyciem, było wystąpieniem przeciwko podstawowym Prawdom Wiary Kościoła Rzymskokatolickiego, który nie po to Jezus powołał, żeby Złoczyńca w sutannie i w habicie mógł sobie beztrosko kolaborować z władzą żydokomunistyczną jak obecnie kolaboruje z żydokracją uzależnioną od Brukseli bardziej, niż od Moskwy.

Państwowe pensje oficerskie dla kapelanów prywatyzowanego wojska w Polsce to jest perwersja większa od brania do buzi penisów chłopców przez biskupa Poznania, a ten dopuszczany jest wciąż przez Episkopat ku zgorszeniu maluczkich do ołtarza Pana, by uczestniczyć w koncelebrze.  

Czy Panu Bogu może być miła ofiara zakłamanego człowieka, który nie wyraził ani żalu za grzechy, ani nie przyznał się do przestępstwa, za które powinien siedzieć nie na stolicy biskupiej, lecz w pudle, w pierdlu?  

Arcybiskup Michalik, przewodniczący konferencji Episkopatu Polski namawia Polaków do głosowania w wyborach i wskazuje przy tym na zasługi Radio Maryja, które od swojego powstania przed kilkunastu laty nie robi nic innego, jak tylko wskazuje Polakom, na kogo to personalnie mają głosować w kolejnych wyborach i wskazuje palcem ojca Rydzyka na żydowskiego pochodzenia narodowego kandydatów na posłów i senatorów a także członków Parlamentu Europejskiego.  

Biskup Michalik mówi o rzekomym rozmodleniu Narodu przez to radio i zapomina przy tym, że Papież Benedykt prosił go przed laty osobiście, żeby coś zrobił z Radiem Maryja, w którym do modlitw dopuszczani są przed mikrofon ciągle podejrzani ludzie, o których nie wiadomo, czy są fałszywymi przechrztami, czy bezbożnikami, bo klepią zdrowaśki słowami: "Błogosławionaś ty między MIASTAMI", a żaden Pasterz w habicie zakonnika im nie przerywa nigdy tej satanistycznej modlitwy.  

Odtwarzam plik i zawieszam go z nowym tytułem, albowiem biskupom w Kościele św. należy przypominać, że nie zamiata się brudów pod dywan w Domu Bożym, bo Jezus Chrystus nie po to przyjdzie powtórnie na Ziemię, żeby Złoczyńców usprawiedliwiać. 

Ale przyjdzie dla zbawienia Wiernych i dla wskazania Złoczyńcom zatwardziałym w grzechu, gdzie jest jest ich miejsce, które nie darmo nazywamy słowem: Piekło.  

 

Biskupi przeprosili Polaków za księży katolickich działających na szkodę Narodu Polskiego, pracowników i współpracowników Służby Bezpieczeństwa w sutannach i habitach.

Tekst oświadczenia podpisanego 9 marca 2006 r. przez członków Konferencji Episkopatu Polski jest nieszczęśliwy, nie zadziała dla dobra Kościoła, nie wzruszy Narodu Polskiego.

Biskupi przeprosili za tych ludzi Kościoła, którzy zawiedli zaufanie. Za tych księży i osoby zakonne, z powodu których Polacy doświadczyli przykrości i krzywd.Polacy we Frankfurcie, emigranci polityczni Solidarności, którym np. ksiądz K. wyrządził niewątpliwą przykrość i krzywdę, kiedy nie zechciał odpowiedzieć pozytywnie na ich prośbę o odprawienie chociaż jednej mszy za Ojczyznę, jakie w Kraju w tym czasie odprawiał ksiądz Jerzy Popiełuszko, powiedzieliby pewnie: dobre i to, po 16 latach od Magdalenki z udziałem Biskupów. Bo można było przecież i krócej do Narodu Polskiego, jak w 1966 r. do niemieckich biskupów: "przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Jeżeli już tekst przeprosin 9 marca zdecydowano się wyrazić w nieszczęśliwej figurze stylistycznej, która w złej apostrofie zamiast przypominać o zdrowiu, Litwie i Ojczyźnie, zaczyna od wypominania atmosfery podejrzeń i pomówień, za którą Naród Polski ponosi wszak odpowiedzialność w stopniu o wiele mniejszym, niźli osoby, które Polacy i Katolicy winni teraz objąć nakazanym przez Jezusa Chrystusa, Syna Boga żywego obowiązkiem przebaczania: Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu! I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwrócił się do ciebie, mówiąc: „żałuję tego”, przebacz mu. Ł 17, 3-4.

Biskupi stwierdzają przy tym, iż maja świadomość troski o zbawienie wszystkich, także i tych, którzy prześladowali Kościół.

Także i w trosce o zbawienie złoczyńców, rozwianie podejrzeń i oczyszczenie atmosfery trzeba, by chociaż przypisane zostały czyny do odpowienich imion i nazwisk.

I tak: Naród Polski powinien się np. dowiedzieć, kto krył się pod pseudonimami: „Józef” (filozof), „Kwieciński”  (kanonista),  „X-1” (kanonista), „Jackowski” (jezuita, mariolog), „Włodek” (biblista), „Stolarski” (biblista), „Oskar” (biblista), „ks. S” (teolog i filozof), „Ostrożny” (teolog) i „Lucjan” (kanonista)? Od napisania przez tych 10 agentów Służby Bezpieczeństwa memoriału teologicznego w języku łacińskim, francuskim i włoskim, który miał pokazywać rzekome „wynaturzenia w propagowaniu i realizacji” kultu maryjnego przez kardynała Stefana Wyszyńskiego minęły już bowiem 42 lata. Zaś 25 lat minie w tym roku od zbrodni stanu wojennego.

 

Kościół Katolicki może tak jak w Diecezji Krakowskiej powołać we wszystkich diecezjach w Polsce komisje złożone z duchownych do wyjaśnienia zarzutów stawianych duchownym. Ale Kościół nie może zostawić tylko laikatowi sprawy osądzenia komunizmu. Bo laikat, tzw. inteligencja i tzw. klasa polityczna są o wiele bardziej ułomne, wytarzane w błocie.

Nie lękajcie się!

Komunizm musi byc osadzony przez Miedzynarodowy Trybunal taki sam jak Norymberga. Polska i Europa maja prawo do poznania prawdy o swojej przeszlosci. Komunistyczni zloczyncy i kaci musza byc nazwani po nazwisku, a czyny ich musza byc osadzone jak przestepstwa zbrodniarzy hitlerowskich, jako zbrodnie przeciwko ludzkosci.

Stefan Kosiewski, Frankfurt nad Menem 10 marca 2006 r.

http://sowa.beeplog.de/17379_86174.htm        

Bewertung:     der beste   1 2 3 4 5   Abfall

Kommentare

Zeigen: Standard | von aktiven | letzte Beiträge | alles
Artikel wurde noch nicht kommentiert.


Neuer Kommentar

Thema:
Name:
Benachrichtigt. E-Mail *:
Kommentar:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [Bild]
Bitte antworten Sie mit Ziffern: Summe der Zahlen elf und sieben